Test plecaka Camelbak Classic 3

Cztery dni Beskidy MTB Trophy to okres, w którym każdy element kolarskiego wyposażenia przechodzi solidne próby. Dodatkowo, jeśli jest to wyścig taki jak w tym roku – czyli przy bardzo zmiennej pogodzie, to sprzęt jeszcze bardziej dostaje w kość. Dokładając do tego kilka pojedynczych maratonów i liczne wycieczki lub treningi w Beskidach, otrzymuję wyczerpującą bazę…

Jak przeżyć zimę – czyli moja walka z chłodem.

Co prawda kalendarzowa zima dopiero u nas zawitała, ale pogoda od jakiegoś czasu nas nie rozpieszcza, w związku z czym otrzymałem kilkanaście wiadomości z pytaniem o to „jak się ubieram na takie warunki”. Pytaliście w zasadzie o wszystkie części garderoby – buty, skarpety, bieliznę termoaktywną, bluzy, kurtki, kominiarki, czapki, rękawiczki… ale pojawiały się również pytania o…

Rowerowe wakacje z nie rowerową rodziną… część 2

To co było wcześniej znajdziecie tutaj. Urlop to zawsze sztuka kompromisu – jeśli ma być udany dla obojga partnerów, z czegoś zawsze trzeba zrezygnować. Moja żona – jak pewnie większość kobiet – uwielbia słońce i plażę. Baseny, drinki (niekoniecznie alkoholowe) i tak zwane nic nierobienie. Nie przez cały czas oczywiście… ale przez większość 😉 a…

Fat bike – czyli miłość od pierwszego wejrzenia

Każdy z nas wie, że z tą miłością bywa różnie – czasem wymaga czasu i przyzwyczajenia, a czasem pieprznie Cię w potylicę i nie daje myśleć o niczym innym. Tej pierwszej doświadczyłem w przypadku roweru all-mountain jaki gościł u mnie jakiś czas temu, a tej eksplozywnej miłości od pierwszego przekręcenia korbą doświadczyłem przy Treku Farley…

Górskie ścieżki rowerowe Enduro Trails

Już prawie miesiąc minął od czasu kiedy dzięki budżetowi obywatelskiemu 2015 miasta Bielsko-Biała powstały górskie ścieżki rowerowe Enduro Trails na zboczach Koziej Górki, a ja (wstyd się przyznać) dopiero dzisiaj pojawiłem się na nich po raz pierwszy. Usprawiedliwię się  tym, że Kozia jest dla mnie mocno „nie po drodze” – za daleko, żeby jechać z domu i…

Kilka słów o Single Track pod Smrekiem.

O tym bajecznym, z perspektywy rowerzysty, miejscu, ulokowanym na granicy Czech i Polski powiedziane i napisane zostało wiele. Nie byłbym jednak sobą, gdybym i ja nie dorzucił swoich paru groszy. Odkąd w 2012 roku po raz pierwszy zawitałem na singlach, od razu się w nich zakochałem. Miejsce stworzone dla rowerzystów, przez rowerzystów (tak mi się…

Rowerowe wakacje z nie rowerową rodziną… część 1

Faktologia Wiele czasu minęło zanim sobie poukładałem w głowie to wszystko co objeździłem. Może nie było tego wiele jak na 11 dni spędzonych we Włoszech, ale zawsze coś: przełęcze Stelvio, Gavia, Mortirolo oraz jezioro Garda. Tym wpisem podzielę się z Wami odczuciami jakie miałem wjeżdżając na Passo dello Stelvio oraz tym jak widzę to miejsce…

Creme de la creme czyli Klimczok, Skrzyczne, Klimczok…

Suche liczby tej trasy prezentują się następująco: dystans – 50 km, przewyższenia 2300 m. Szału nie ma, ale rzeczywistość jest troszeczkę inna.. Kondycyjnie oceniam tą trasę na 7,5/10 technicznie 9/10. Ja tą trasę zaczynam w Wapienicy, ale zacząć ją można w zasadzie w każdym miejscu z którego jest możliwość dostać się na Klimczok. Wapienica jest spoko, bo ma parking…