Test plecaka Camelbak Classic 3

Cztery dni Beskidy MTB Trophy to okres, w którym każdy element kolarskiego wyposażenia przechodzi solidne próby. Dodatkowo, jeśli jest to wyścig taki jak w tym roku – czyli przy bardzo zmiennej pogodzie, to sprzęt jeszcze bardziej dostaje w kość. Dokładając do tego kilka pojedynczych maratonów i liczne wycieczki lub treningi w Beskidach, otrzymuję wyczerpującą bazę…

V Maraton MTB w Prudniku – relacja z imprezy

W niedzielę 04 czerwca 2017 odbyła się w Prudniku V edycja lokalnego maratonu MTB. Organizatorzy na tą okazję przygotowali około 15km pętlę, dzięki której zawodnicy mogli zmierzyć się z dwoma dystansami: 30km (dwa okrążenia) oraz 45km (trzy okrążenia). Maraton zlokalizowany został w okolicznych lasach i oprócz 700m dojazdu do ostrego startu i mety przebiegał po…

BAM Dąbrowa Górnicza 2017 – relacja z imprezy

Z Bike Atelier Maratonem zetknąłem się po raz pierwszy w zeszłym roku –  na imprezie otwierającej sezon dla tego cyklu, właśnie w Dąbrowie Górniczej. Wówczas impreza zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie – zapisy bez większych kolejek, brak opóźnień przy starcie, nieźle przygotowana i doskonale oznakowana trasa. To wszystko pozostawiło obraz naprawdę fajnego cyklu. W zeszłym sezonie kierowały mną…

Plan na sezon 2017

Mimo warunków panujących za oknem, przeglądając facebooka, można odnieść wrażenie, że sezon w pełni… jedne zawody poganiają drugie 😉 Dla mnie jednak dopiero ten weekend to tak naprawdę pierwszy z planowanym startem. Jestem stuprocentowym amatorem z niewielkim, jak na mój wiek, doświadczeniem wyścigowym i jako takiemu ciężko jest jakkolwiek planować czy zakładać jak pójdą dane…

Bike fitting

Jakiś czas temu zdecydowałem się na szczegółowe spersonalizowanie swojego roweru – bike fitting. Spersonalizowanie oczywiście nie wizualne, ale dopasowanie tych wszystkich elementów, które mają bezpośredni kontakt z moim ciałem lub przekładają się na moją pozycję na rowerze. Operację tą powierzyłem Danielowi z ekipy Trek Bielsko-Biała. Bike fitting – co to w ogóle jest? Wszyscy się…

Po co mi to kolarstwo?

Czas kiedy rower był dla mnie tylko i wyłącznie sposobem na spędzenie wolnego czasu i poprawienie swojej kondycji zdrowotnej dawno odszedł w zapomnienie. Jestem pewien, że nie wydarzyło się to na stałe. Jednakże dopóki mam możliwość takiego kształtowania sobie czasu, że przez treningi nie zaniedbuję rodziny i pracy, a na zdrowie nie narzekam – dopóty na…

Jak przeżyć zimę – czyli moja walka z chłodem.

Co prawda kalendarzowa zima dopiero u nas zawitała, ale pogoda od jakiegoś czasu nas nie rozpieszcza, w związku z czym otrzymałem kilkanaście wiadomości z pytaniem o to „jak się ubieram na takie warunki”. Pytaliście w zasadzie o wszystkie części garderoby – buty, skarpety, bieliznę termoaktywną, bluzy, kurtki, kominiarki, czapki, rękawiczki… ale pojawiały się również pytania o…

Niech moc będzie ze mną… pierwsze tygodnie z miernikiem mocy.

Dokładnie pięć tygodni temu moje podejście do treningu zmieniło się o 180°. Zmiana ta miała miejsce poprzez podjęcie decyzji o zainwestowaniu w miernik mocy. Urządzenie, którego żadnemu amatorowi kolarskiego ścigania nie trzeba przedstawiać. W zasadzie post ten jest skierowany wyłącznie do tych, którzy – w mniejszym lub większym stopniu – są nastawieni na jakąś formę kolarskiej…

Rowerowe wakacje z nie rowerową rodziną… część 2

To co było wcześniej znajdziecie tutaj. Urlop to zawsze sztuka kompromisu – jeśli ma być udany dla obojga partnerów, z czegoś zawsze trzeba zrezygnować. Moja żona – jak pewnie większość kobiet – uwielbia słońce i plażę. Baseny, drinki (niekoniecznie alkoholowe) i tak zwane nic nierobienie. Nie przez cały czas oczywiście… ale przez większość 😉 a…

Kilka słów o Single Track pod Smrekiem.

O tym bajecznym, z perspektywy rowerzysty, miejscu, ulokowanym na granicy Czech i Polski powiedziane i napisane zostało wiele. Nie byłbym jednak sobą, gdybym i ja nie dorzucił swoich paru groszy. Odkąd w 2012 roku po raz pierwszy zawitałem na singlach, od razu się w nich zakochałem. Miejsce stworzone dla rowerzystów, przez rowerzystów (tak mi się…

Mój sposób na (nie)trenowanie

Ten post miał się pojawić przed MTB Trophy. Miał… ale się nie pojawił, bo się bałem. Bałem się kompromitacji – bo temat jest śliski, a moje podejście do treningu nietypowe i jak bym mega na tej imprezie skończył obstawiając tyły to moje „mądrzenie” się na blogu raczej było by nie na miejscu 😉 Jazda na…

Dlaczego fajnie być w formie…?

W zeszłym roku w styczniu moje życie się zmieniło. Nie diametralnie, ale jednak. Popatrzyłem w lustro i… co to jest za gość(!?) przecież to nie ja(!) – ulane nogi, opona w talii, pyzata twarz. „Cholera” pomyślałem sobie – „ja tak źle jeszcze nigdy nie wyglądałem”. Liczby były takie – 173 cm, 86 kg i 92…